• RZS

    Radioizotopowa synowektomia. Pomoc w RZS i nie tylko.

    Czas czytania: 4 minut Tytuł zwala z nóg prawda? Rzeczywistość nie jest jednak tak straszna jak nazwa. Radioizotopowa synowektomia to nazwa zabiegu, który pomaga nam chorym na między innymi RZS. Na samo RZS zabieg ten nie pomaga, ponieważ w żaden sposób nie pomaga w samym przebiegu choroby. Może jednak znacząco wpłynąć na stan stawów, które są zniszczone. Tak więc “radioizotopowa synowektomia to zabieg polegający na zniszczeniu zapalnie zmienionej błony maziowej za pomocą promieniowania beta emitowanego przez radioizotop” http://nukleomed.pl/terapie-izotopowe/rso/  Brzmi niefajnie, wręcz odstrasza. Przynajmniej mnie. Nie taki jednak diabeł straszny jak go malują. Jakiś czas temu pisałam Wam, że dla moich stawów ratunku z żadnej strony nie ma. Zniszczenia, które przez…

  • RZS,  Uncategorized

    Scyntygrafia. Czyli jak stałam się radioaktywna na 24 h

    Czas czytania: 3 minut Wczoraj miałam długo wyczekiwany zabieg scyntygrafii. Tak, ja też nie wiedziałam co się kryje pod tą dziwną nazwą 🙂 Dowiedziałam się ale na własną rękę. Od początku nikt nie udzielił mi chociaż małej wskazówki, która naprowadziłaby mnie na to co mnie czeka. Wszystkie nazwy począwszy od medycyny nuklearnej brzmią jak z lekcji chemii. Po co mi to badanie? Potrzebne do wykonania synowektomii radioizotopowej 🙂 Huh udało mi się. Od początku. W wyniku RZS mój prawy nadgarstek jest całkowicie zrujnowany. Żaden specjalista z którym udało mi się porozmawiać nie wyraża ochoty podjęcia się operacji. Jedyne wyjście to usztywnienie drutem na zawsze. Mam już takie druty w palcach…

  • RZS

    Co to jest RZS?

    Czas czytania: 4 minut Zdałam sobie sprawę, że rzucam RZS na prawo i lewo a większość z was pewnie myśli sobie WTF, OMG 🙂 Dla mnie skrót RZS jest banalny bo posługuję się nim od 14 lat. Dla Was może znaczyć nic. RZS to reumatoidalne zapalenie stawów i teraz dla wszystkich powinno być jasne dlaczego wybieram skrót 😉 Szybciej się wymawia, nie łamie języka i powoduje swego rodzaju komfort psychiczny. Bo RZS nie brzmi aż tak strasznie prawda? Czymże zatem jest to RZS? To choroba przewlekła. Obecna wiedza medyczna nie jest w stanie wyleczyć tej choroby. Można ją zaleczyć, wyciszyć, mieć remisję. Oby jak najdłużej ale nic nie dzieje się…

  • RZS

    Jak radzić sobie z chorobą? (RZS)

    Czas czytania: 2 minut Ostatnio jest to często spotykane na mojej drodze pytanie. Jak Ty sobie radzisz? Albo lepiej! O jeju jak ja Cię podziwiam, ja bym nie dała rady. Pewnie jest ciężko, prawda. W związku z tym, że jak widać choroba definiuje mnie w oczach wielu ludzi postanowiłam napisać jak to robię, że nie dostrzegam mojej choroby. Mimo, że niestety widzę ją przy każdym ruchu. Nie daj się zaprogramować O co tu chodzi? Już tłumaczę. Programowanie to taka śmieszna sprawa. Robimy to naszym dzieciom mówiąc do nich np. Ty łobuzie czy Ty złośniku. Jak to się przekłada na mnie? Jeśli ktoś ciągle powtarza mi, że moje życie musi być…

  • RZS

    Kiedy RZS prowadzi w tej bitwie.

    Czas czytania: 2 minut Choroba to wojna. Wojna, która składa się z wielu potyczek. To walka, ciągła, nieprzerwana, wyniszczająca walka. Czy tak musi być? Tak. Nawet jeśli się pogodzicie i będziecie żyli ze sobą w zgodzie to będzie na zasadzie: przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej. Nigdy nie możesz zaufać RZS do końca, polegać na nim i przede wszystkim poddać mu się. Jak wygrać w tej wojnie? Dzisiaj napiszę Wam trochę o tym jak mieć siłę i nadzieję na lepsze jutro podczas gdy wydaje nam się, że przegrywamy, że toniemy, że życie jest czarno białe z przewagą tego czarnego. Niestety czasem tak jest. Nawet największy optymista musi się ugiąć pod…

  • RZS

    10 sposobów na szczęśliwe życie z RZS i nie tylko.

    Czas czytania: 3 minut  Często słyszę od lekarzy, że jestem wyjątkową pacjentką z RZS. Zawsze uśmiech na twarzy i żart w pogotowiu. Nie widać po mnie, że choruję na ten szajs. No bo po co ma być widać? Nikomu ani niczemu nie służy jołczenie i użalanie się. Są oczywiście dni, kiedy tego uśmiechu brak – kiedy boli. To jednak sporadyczne przypaki i uzasadnione. Wielu z Was, moi kochani czytelnicy, również daje mi feedback, jako że dzięki mnie się nie poddajecie. Pytacie również, jak ja to robię, że mam ten uśmiech przyklejony do twarzy. Myślałam nad tym i zebrałam to dla Was w jedną kupkę 😉 1.Pozytywne myślenie Kiedyś już o…

  • RZS

    Praca z RZS. Jak funkcjonować zawodowo?

    Czas czytania: 4 minut Czy mając RZS należy leżeć w domu i płakać? Czy mając RZS nie można podjąć żadnej pracy? Czy mając RZS nikt Cię do takiej pracy nie przyjmie? Według mnie to bzdura! Ostatnimi czasy omijałam temat RZS, działo się tyle w życiu mojego dziecka, że bóle czy przemyślenia związane z moją chorobą spychałam na drugi plan. Nie miałam również zbyt wiele czasu dla bloga. Otrzymałam kolejny komentarz z prośbą o więcej tekstów o stawach. Oprzytomniałam. Halo! Przecież ja głównie w tym celu tego mojego bloga założyłam! Chciałam służyć radą i wsparciem osobom w podobnej do mnie sytuacji. Poprawiam się. Postaram się częściej pisać o tym moim życiu…

  • Bezglutenu,  choroby,  RZS

    Dlaczego psiankowate są na mojej czarnej liście i jakie wyzwanie mam dla Ciebie.

    Czas czytania: 3 minut Czy słyszeliście kiedyś nazwę rośliny psiankowate?  Jeśli tak, to super. Jeśli nie, to nic w tym złego. Ja o istnieniu tego typu warzyw i owoców dowiedziałam się całkiem niedawno. Chociaż nie, o istnieniu tych produktów dowiedziałam się dawno temu tylko nie wiedziałam, że one się tak nazywają! Psiankowate to że od psów, czy co za ciort?! I czy przy chorych stawach powinno się je jeść? Czemu w ogóle o tym piszę? W swoim czasie wyjawię prawdę 😉 Mam też dla Ciebie wyzwanie, podejmiesz w ciemno? Jeśli nie, musisz wytrwać do końca artykułu 🙂 Dieta eliminacyjna – nie jem nic Jak już pisałam tutaj. karmię Jasia piersią.…

  • RZS

    Poradnik :Jak żyć z RZS

    Czas czytania: 4 minut   Jak żyć, kiedy ból w skali 0-10 to 11? Jak żyć, kiedy najprostsza czynność nie jest dla Ciebie możliwa do wykonania? Jak żyć, kiedy nie jesteś w stanie wziąć na ręce swojego małego płaczącego dziecka aby je utulić? Jak żyć, kiedy dochodzi do Ciebie, że jesteś niepełnosprawna i już będzie tylko gorzej? Jak żyć, kiedy do głowy zaglądają myśli o Twojej przyszłości na wózku inwalidzkim? Jak żyć z RZS? Odpowiedź: najlepiej jak potrafisz. Przy RZS bywają gorsze chwile, ale nie tylko przy tej chorobie zdarzają się czarne myśli. Każdy, nawet zdrowy człowiek ma gorsze i lepsze dni. Jak sobie z tym radzić? Zdradzę Wam mój…

  • dziecko,  macierzyństwo,  RZS

    Macierzyństwo z RZS. Blaski i cienie.

    Czas czytania: 5 minut       Jestem mamą już pół roku. Już albo dopiero, pewnie zależy dla kogo. Przez ten czas wiele się zmieniło, wiele się nauczyłam, popełniłam wiele błędów. Ot jak każda inna matka. Nic specjalnego. Nic odbiegającego od normy się nie wydarzyło. Ja mam jednak nieco trudniej niż inne mamy. Broń Boże się tutaj nie żalę, nie taki ma być wydźwięk. Chcę opisać po prostu jak RZS wpłynął na to moje macierzyństwo, jak wpłynął na życie Jasia. Ostatnio ktoś zadał mi takie pytania: Jak sobie radzisz? Czy jest ciężko? Czy potrzebujesz pomocy od innych osób? Jak wygląda macierzyństwo z RZS? Postanowiłam to tutaj opisać. Jak sobie radzę?…

Close

Fajny newsletter

Zapisz się do mojego newslettera a obiecuję wysyłać Ci tylko ważne wiadomości i tylko raz w tygodniu.  
Holler Box