Pasja na macierzyńskim – handmade.

Bardzo lubię szyć. Uczyła mnie tego Babcia i do tej pory lubię się bawić igłą i nitką. Szydełkować też lubię i robić na drutach również. Niestety nie posiadam specjalnych zdolności w tej materii, więc jak już coś uszyję to mąż zawsze ogląda z każdej strony i zadaje znienawidzone pytanie : …

Wiem lepiej co jest dla Ciebie dobre!

Powinna go rozebrać, zgrzeje się i będzie chorowite; O matko czemu to dziecko jest tak lekko ubrane; Na pewno jest głodny, czemu ta matka go nie nakarmi; A co to za buty, jak można tak nie dbać o dziecko; Dlaczego on już je chleb, to za wcześnie; Dlaczego on jeszcze …

Macierzyńska posucha towarzyska.

W naszym społeczeństwie można zauważyć pewną ciekawą regułę. Kiedy rodzisz dziecko przestajesz istnieć towarzysko. Serio, serio. Nie ma znaczenia jak bardzo byłaś/byłeś aktywny, jak wielu miałaś/miałeś przyjaciół – po porodzie jest posucha towarzyska. Każdy mówi do zobaczenia za 5 lat. Jeżeli w swoim gronie znajomych posiadałeś jakieś pary z dziećmi …

Macierzyństwo z RZS. Blaski i cienie.

      Jestem mamą już pół roku. Już albo dopiero, pewnie zależy dla kogo. Przez ten czas wiele się zmieniło, wiele się nauczyłam, popełniłam wiele błędów. Ot jak każda inna matka. Nic specjalnego. Nic odbiegającego od normy się nie wydarzyło. Ja mam jednak nieco trudniej niż inne mamy. Broń …

Poradnik : Jak się przygotować do porodu.

    Jesteś w ciąży? Pierwszej ciąży? Pewnie cieszysz się z rozwijającego się w Tobie cudu życia. I słusznie. Ale mogę się założyć, że gdzieś tam w środku, tli się lęk o poród. Każda z nas tak ma, miała i mieć będzie! Niektóre kobiety przeżywają to mniej, niektóre bardziej.Ale każda …

8 rzeczy, których nigdy nie należy mówić ciężarnej!!!

Ostatnio rozmawiając z koleżanką w zaawansowanej ciąży zeszło się na tematy ciężarne.  Wydarzyło się kilka sytuacji, które i ją i mnie doprowadzały do napadu szału. W ogóle kobieta w ciąży to taka istota delikatna, krucha a zarazem wybuchowa i głośna. Rozmawianie z ciężarną przypomina grę w sapera w windowsie. Bardzo …

Diagnoza RZS. Jak długo trwała?

Tutaj tak trochę archiwalnie, gdyż moja diagnoza RZS miała miejsce lat temu 14, tak mniej więcej. Byłam wtedy szaloną, nieodpowiedzialną, nudną i głupiutką jeszcze nastolatką. Uczyłam się w liceum ekonomicznym i dorabiałam w restauracji jako kelnerka. Tak na wstępie, abyście wczuli się w klimat towarzyszący początkom choroby. Pierwszym symptomem RZS  …

Ciąża a RZS. Czy to razem zadziała?

  Ciąża a RZS. To fraza wyszukiwana przeze mnie w ciąży jakiś pierdyliard razy. Niezliczoną ilość razy wyszukiwałam informacji na ten temat i czytałam w kółku te same artykuły i komentarze innych kobiet w podobnej sytuacji. Dla pokrzepienia serca i spokoju umysłu. Dostałam już kilka maili od Was z pytaniami …

Odciąganie i przechowywanie mleka kobiecego.

Od jakiegoś czasu, od listopada dokładniej, jestem w trakcie akcji na masową skalę! Codziennie rano (o 5 kiedy moje dziecię jeszcze śpi) ja przystępuje do “dojenia” mleka 😉 Tak to nazywa moja Mama. Powiem Wam, że nie wiedziałam jak się za to zabrać, kompletnie! Zabawę z laktatorem miałam na początku …