biblioteczka

Angielski dla roczniaka? Czy jest sens?

Kiedy zacząć z dzieckiem naukę języka? Może wcale, a może już w brzuszku powinniśmy puszczać mu rozmówki aby zaznajomił się z akcentem. Naukowcy są w tej kwestii podzieleni. Nie ma ogólnego wskazania kiedy jest najlepszy czas. Jedno jest pewne : dzieci chłoną wiedzę i nowe informacje ale… No właśnie ale. Ta wiedza musi być im podana w atrakcyjnej formie.

Jasiulda od dawna ma gdzieś tam ten angielski w tle. A to puszczę jakiegoś e-booka po angielsku, a to mam jakieś książeczki to mu poczytam. Chociaż w sumie tego powinnam unikać, bo mój angielski jest na zasadzie “Ja tu przyjść i czytać”. Tak czy siak staram się mu ten język proponować. Bardzo zazdroszczę mojej przyjaciółce, ponieważ u niej w rodzinie mama (czyli ona) mówi po polsku a tata po angielsku. Mój mały ulubieniec będzie poliglotą ponieważ nauczy się języka w sposób symultaniczny. Jaś ma z tym trochę gorzej.

W moje ręce (raczej w ręce Jasia) wpadła ostatnio układanka malucha od kapitana nauki. Muszę Wam o niej napisać, ponieważ jest to nasz aktualny hit. Są to puzzle z bardzo przyjemnymi dla oka ilustracjami. Zadaniem dziecka jest połączyć trzy elementy aby po środku znalazł się angielski napis a po bokach rysunki odpowiadające napisowi. Mamy tutaj krowę, rybę, kaczkę, konia i inne zwierzaki. My mamy akurat wariant zwierząt ale dostępne są również liczby i kolory, które na bank niedługo również mieć będziemy. Najcudowniejsze jest to, że ten mój łamany angielski w niczym nie przeszkadza bo ze strony podanej na opakowaniu, możemy ściągnąć mp3 angielskich słówek z układanki.

Czemu tak lubię tę układankę?

Po pierwsze Jasio uwielbia się nią bawić. Przy niej śpiewa, gada jak szalony w jakimś starożytnym języku i widać, że rzeczywiście sprawia mu ona wiele radości.

Po drugie ćwiczy koordynację ręka oko i spostrzegawczość. Kiedy próbuje połączyć konia z rybą i widzi, że coś tu nie gra, mówi sam do siebie głośno NIE i próbuje dalej.

Po trzecie bawi się sam. Nie potrzebuje mojej aktywnej obecności. Jestem z nim ale on wcale mnie nie chce. Oczywiście puszczam mu nazwy zwierząt z telefonu kiedy staramy się czytać napisy.

Po czwarte to jest cena. Śmiesznie niska jak za taki skarb.

Zabawka nadaje się dla dzieci w wieku 1-3 i ja ją gorąco polecam. Niżej możecie sobie zerknąć gdzie łatwo i szybko ją zamówić.

Close